Kradzież tożsamości to sytuacja, w której ktoś obcy wykorzystuje nasze dane, aby podszyć się pod nas w różnych sytuacjach życiowych. W praktyce oznacza to, że taka osoba może:
- wziąć pożyczkę na nasze nazwisko;
- zamówić drogi sprzęt do punktu odbioru;
- dzwonić do naszych bliskich udając nas;
- zdobywać dodatkowe dane “metodą małych kroków” udając pracownika banku, przychodni lub urzędu.
Najważniejsze jednak jest to, że do takiego ataku wcale nie potrzeba pełnych danych osobowych. Przestępcy bardzo często wykorzystują tylko pojedyncze elementy, które udało im się znaleźć: imię, nazwisko, adres, PESEL, numer telefonu, a nawet fragment recepty lub zdjęcie, na którym przypadkiem znalazł się dokument. Ponadto, w przeciwieństwie do “zwykłych oszustw” (np. fałszywych wiadomości), kradzież tożsamości powoduje skutki długotrwałe i trudne do naprawienia. Jeśli ktoś raz uzyska dostęp do naszych danych, to:
- może wrócić po kilku tygodniach i spróbować kolejnych metod;
- dane mogą być sprzedawane;
- oszust może tworzyć nowe fałszywe „konta” na nasze nazwisko;
- może próbować zmieniać nasze hasła lub przejmować nasze konta.